12 listopada 2014

ROGALE MARCIŃSKIE




W tym roku postanowiłam zmierzyć się z Rogalami Marcińskimi. Powiem Wam tak, trochę pracy przy nich jest, nie ukrywam, ale można dąć radę. 
Edkowi smakował bardzo mak w czasie przygotowywania, wyjadał go z garnka ;).
Nie zrobiłam ich z białego maku, ale z czarnego. Są słodkie, dla łasuchów idealne. Widząc wczoraj twarze bliskich pałaszujących moje wypieki, stwierdzam że im smakowało.

12 komentarzy:

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...