11 czerwca 2018

HALO WARSZAWA

Warszawa, to nie jest to co tygryski lubią najbardziej. Duża metropolia, wszystkie ciekawe miejsca porozrzucane po całym mieście. Trzeba się sporo przemieszczać, aby dotrzeć do tego, co chciało by się zobaczyć. Nie jest to Wrocław - wszystko co ciekawe w jednym miejscu. 
Warszawę odwiedziliśmy przede wszystkim po to, aby spotkać się z ludźmi i z nimi spędzić wiele pięknych chwil. Aga (KLIK), Kamila (KLIK), Marta (KLIK) oraz Anna (KLIK) to dziewczyny z którymi spędziliśmy dwa dni weekendu. Były naszymi towarzyszkami i przewodniczkami. Dzięki nim było cudownie, rodzinnie i bardzo wesoło. 
Jak się zna odpowiednie osoby, to Warszawa nie jest taka zła ;)



Śniadanie w Wars i Sawa w Nowym Teatrze. Super miejsce na spokojny posiłek dla dorosłych i szaloną zabawę dla dzieci.


Bez kultury się nie obyło. W "Zachęcie" zaliczyliśmy super wystawę dla dzieci. Tak, bawiliśmy się jak dzieci :)
Niedziela, kolejne wyzwania przed nami.
Z nimi ciężko wyjść z domu na czas.
Centrum Zarządzania Światem. Robi dobrą kawę i pysznie karmi.



Spacer po Pradze. Ach, jak bardzo lubimy!

W Oparach Absurdu. Świetny klimat i nasza muzyka.

Zoo Market ugasił pragnienie w ten upalny dzień.

8 czerwca 2018

GLUTEN FREE


Wraz z ósmymi urodzinami Edwarda otrzymaliśmy wiadomość: celiakia. 
Od kilkunastu miesięcy Edward skarżył się na bóle brzucha, a z apetytem bywało bardzo różnie. Drążyliśmy temat, ale wszyscy mówili nam, że wszystko jest dobrze, że Edward jest dzieckiem wrażliwym i tak reaguje na stres. Trafiliśmy w końcu na panią doktor, która postanowiła zgłębić temat. Zrobiła mu podstawowe badania w kierunku celiakii, a następnie wykonaliśmy w szpitalu gastroskopię, która ostatecznie potwierdziła jego chorobę. 
Po pierwszych badaniach, gdzie wskaźniki były już zawyżone, zaczęliśmy czytać o tej chorobie i powoli przygotowywać Edwarda. Po ostatecznej diagnozie omówiliśmy z nim co musimy zmienić w naszym żywieniu. Było nam o tyle prościej, że Edward znał już tą chorobę, miał w przedszkolu kolegę z tą przypadłością. 
W naszej kuchni nastąpiła mała rewolucja. Wyrzuciliśmy wszystko co zawiera gluten, nawet przyprawy, zakupiliśmy wszystko od nowa. Testujemy teraz produkty różnych firm. Chcemy gotować Edwardowi wszystko to co do tej pory jadł i lubi, nie chcemy z niczego rezygnować. Szukamy zamienników. Efekty naszych „zmagań” kulinarnych będziemy pokazywać Wam na blogu.
Postanowiliśmy także przetestować restauracje pod kątem jedzenia bezglutenowego, jakie w ogóle są i jak sobie radzą z tym tematem. Postaramy się też Wam o tym pisać.
Nie poddajemy się. Edward też jest dzielny. Rozumie jak ważne jest to dla jego zdrowia.



4 czerwca 2018

ZESTAW ĆWICZEŃ











Najnowsza wystawa w BWA Awangarda pt.: Salon Wzornictwa, to świetny przykład ekspozycji namacalnej, otwartej na widza, a do tego pełnej ironii i żartu. Tomasz Opania - artysta sportowiec, dzięki wymyślonym przyrządom do ćwiczeń integruje widza ze sztuką i dzięki temu zmienia wystawę w performans. 
Ogromne, skomplikowane instalacje robią duże wrażenie wizualne i stają się bodźcem do kapitalnej zabawy. Zdecydowanie jest to wystawa, na której Wasze dzieci nie będą się nudzić.
Wystawa czynna będzie do 1 lipca.

22 maja 2018

NOC NADODRZA W DZIEŃ








Nadodrze to niewielki wycinek miasta, z wieloma pięknymi i niesamowitymi miejscami. Nadodrze to piękne stare kamienice i wielkie skwery zieleni. To miejsce, gdzie zjecie przepysznie, wypijecie wiele wyśmienitych kaw oraz wchłoniecie wrocławską sztukę. 
To nie jest nasza część miasta, ale z przyjemnością się tam przemieszczamy, aby odkrywać nowe miejsca.
Ten weekend na Nadodrzu był wyjątkowy. W sobotę odbyła się 18 edycja Nocy Nadodrza, czyli 12 godzin warsztatów, koncertów, wystaw i cudownego jedzenia u 48 wystawców. 
Jeżeli wybieracie się do Wrocławia, to koniecznie zarezerwujcie sobie cały dzień na szwendanie się po tej części miasta.

26 kwietnia 2018

POZNAŃ

Poznań odwiedzamy raz do roku. W pewnym stopniu jedziemy tam na BCP, aby wchłonąć trochę wiedzy dla twórców internetowych, ale przede wszystkim jedziemy tam spotkać się z naszymi przyjaciółmi, których znamy dzięki blogowaniu. 
Co roku wspólnie wynajmujemy duże mieszkanie, aby prowadzić niekończące się rozmowy do białego rana, jadać śniadania na mieście i delektować się winem.
Przyjaciele, o których mowa powyżej to przede wszystkim cudowne osoby i fantastyczni rodzice, ale także rasowi blogerzy. Robią świetne zdjęcia i piszą niesamowite teksty. 
Warto do nich zaglądać:  Aga z RADOSHE, Marta z PIWNOOKA, Marta z MUTRYNKI, Kamila z OLOMANOLO, Elwira z JAKONATOROBI, Ola z ESENCJA oraz Hania z DOOKOŁANAS, której tym razem z nami nie było, gdyż jest na wakacjach (jest w ciąży, to odpoczywa ;).
W tym roku byliśmy jedynymi rodzicami z dzieckiem wśród naszej ekipy, więc bardziej skupiliśmy się na szwendaniu po mieście niż na okołoblogowych wykładach.
Okno na Poznań w naszej kamienicy.


Hotel PURO, a w nim „Oko na Poznań”.


Nowoczesne klimaty.


Wujek kumpla na muralu.


Lody naturalnie naturalne.


Dużo spacerowania.

Old school.


Dla każdego coś dobrego. 


Cudowna klatka schodowa w kamienicy.

20 kwietnia 2018

MISY

Za oknem ciepło i słonecznie. Drzewa i krzewy przybierają piękny kolor zieleni. Bardzo lubimy ten czas. Czas, kiedy po szkole możemy szwendać się do wieczora. W takie dni, kiedy odbieramy Edwarda ze szkoły, staramy się zabrać do torby zawsze pożywny obiad. Przedstawimy Wam kilka naszych szybkich ulubionych mis. Dania te są kolorowe, cieszą oko i przepyszne, co cieszy nasze żołądki. Wystarczy mieć ze sobą łyżkę lub widelec i wszystko wymieszać. 
Smacznego.
Wszystkie podane składniki są na jedną misę.
Misa krewetka

100 g makaronu ryżowego nitki
6 krewetek z czosnkiem i chilli (usmażyć)
½ pęczka boćwiny (blanszować)
garść groszku
młode buraczki (smażyć na oliwie)
sos: sok z limonki, szczypta cukru, chilli, oliwa z oliwek, sól


Misa tuńczyk

Składniki:
100 g świeżego tuńczyka (grillować)
100 g ryżu (ugotować)
garść groszku
garść młodego jarmużu (blanszować)
świeży szczypiorek
kilka plasterków papryki chilli
sól i pieprz do smaku
Wywar:
250 ml mleka kokosowego (gotować kilka minut z przyprawami)
1 łyżeczka mielonego imbiru
1 łyżeczka mielonej kurkumy
Sok z ½ cytryny
sól, pieprz

Misa makrela

100 g wędzonej makreli
60 g żółtej soczewicy (ugotować)
mała garść kaparów
kilka plasterków ogórka
½ jabłka
garść kiełków rzodkiewki
sos: musztarda, sok z limonki, syrop z agawy

Misa gazpacho

Składniki: 
1 ogórek gruntowy spiralizowany
100 g mięsa indyczego na kotleciki (usmażyć)
5 zielonych szparag (grillować)
30 g groszku cukrowego (blanszować)
garść kiełków rzodkiewki
sól i pieprz do smaku
Wywar:
100 g pomidorów
1/2 czerwonej cebuli (drobno posiekać)
1/2 ząbka czosnku (zetrzeć)
kawałeczek papryczki chili
1 łyżka soku z limonki lub cytryny
2 łyżeczki octu winnego
4 łyżki oliwy
pieprz, sól

Misa jajko

100 g kaszy bulgur (ugotować)
kilka małych pomidorów (upiec na oliwiez odrobiną soli i cukru)
1 jajko ugotowane na miękko
3 różyczki kalafiora (grillować)
garść małej czerwonej fasolki 
pesto z zielonej pietruszki (miksujemy pietruszkę z oliwą, sól i pieprz do smaku)


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...