18 listopada 2018

W STRONĘ MORZA











Jak powszechnie wiadomo piaszczyste plaże z błękitną wodą są najlepsze. Tych na Cyprze jest mnóstwo do wyboru. Aż 50 z nich uzyskało certyfikat Błękitnej Flagi. Tylko te wszystkie plaże były od nas nieco oddalone i musieliśmy się na wybierać za każdym razem samochodem. Były cudowne, ale dość problematyczne jeżeli chodzi o codzienną dostępność. Auto mieliśmy przez 3 dni i to wystarczyło nam, aby zobaczyć miejsca, które mieliśmy w planie. Pozostałe przeznaczyliśmy na leniuchowanie i szwendanie się po Paphos. 
Jedyną rzeczą, do której codziennie wracaliśmy były spacery wzdłuż kamienistego brzegu. Był to nasz cudowny rytuał. Bardzo go lubiliśmy, bo zawsze było spokojnie, bez otaczających nas ludzi i przy niesamowitym zachodzie słońca.

31 października 2018

SALT LAKE
















Na Cyprze znajdują się dwa słone jeziora: Larnaka i Limassol. My udaliśmy się do tego drugiego, większego. Jezioro położone jest na półwyspie Akrotiri, który stanowi zamorskie terytorium Wielkiej Brytanii, ale nie ma żadnych ograniczeń jeżeli chodzi o wjazd na ten teren. W pobliżu obiektów wojskowych obowiązuje jedynie zakaz fotografowania.
W okresie letnim część jeziora wysycha i dzięki temu tworzy się piękna, popękana skorupa na którą trafiliśmy. Na dodatek wszędzie widać małe, białe grudki soli. Chłopaki nie omieszkali ich spróbować :)
Jakby sam widok słonego, spękanego piasku Wam nie wystarczył, to niedaleko znajdziecie piękną, piaszczystą plażę Lady’s Mile. Tam traficie do restauracji, gdzie zjecie pyszne, świeże ryby i owce morza.

26 września 2018

KOOPERACJA


















TIFF to jak zawsze fotografia, obcowanie z nią, patrzenie na nią z innej perspektywy i poznawanie na nowo. Fotografia amatorska, profesjonalna czy też eksperymentalna, na TIFF zawsze budzi ciekawość.
Tegoroczna edycja mówiła o współpracy. Pokazywała wielowymiarowość współpracy z mediami, instytucjami czy samymi autorami. Różnorodność przekazu obrazu była ogromna, a to zaowocowało odświeżeniem spojrzenia na fotografię. Pozwoliło na oderwanie się od codziennej, masowej fotografii, która w coraz większym stopniu nas przytłacza. 
Przyjemność dla oka, odpoczynek dla mózgu. Do zobaczenia za rok. 

18 września 2018

JELENIÓWKA















Wybierając miejsca na nasze wypady weekendowe kierujemy się zasadą: miejsce to musi być choć trochę wpasowane w nasze życie. Musi to być przestrzeń, w której będziemy mogli pozwolić naszym chłopakom nacieszyć się wolnością. Gdzie wyjdą na zewnątrz, odetchną świeżym powietrzem a my, z krzesełka na tarasie będziemy mogli ich spokojnie obserwować. Szukamy miejsca, w którym będziemy mogli sami ugotować bezglutenowe jedzenie. Miejsce to powinno pozwolić nam na spokojne, długie spacery. To wszystko udało nam się odnaleźć w Jeleniówce. Jak na razie jest to nasze miejsce numer jeden, wyjazdów weekendowych tego roku.